Od 1 października 2025 roku obowiązuje nowa lista leków refundowanych. To historyczna zmiana – aż 50 nowych terapii objęto refundacją, z czego 22 dotyczą onkologii. Eksperci mówią o przełomie w dostępie do nowoczesnych metod leczenia nowotworów.

Rekordowa aktualizacja listy refundacyjnej
Październikowa edycja listy refundacyjnej to największe rozszerzenie od ponad dekady. Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że rok 2025 jest rekordowy – w czterech aktualizacjach wprowadzono łącznie 151 nowych terapii. W przypadku onkologii zmiany mają charakter systemowy i obejmują zarówno terapie innowacyjne, jak i udoskonalone formy podania leków.
Na najnowszej liście znalazło się 50 nowych terapii – to najobszerniejsze obwieszczenie od początku funkcjonowania ustawy o refundacji. Najważniejszym elementem jest zwiększenie puli terapeutycznej dla pacjentów z chorobami onkologicznymi
powiedziała Katarzyna Kacperczyk, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia
To niezwykle istotny krok w rozwoju polskiej onkologii, który pomoże zmienić szanse na skuteczne leczenie tysięcy pacjentów.
Nowe terapie w praktyce klinicznej
Wśród refundowanych terapii znalazły się m.in. leki dla pacjentów z rakiem piersi, płuca, jelita grubego, jajnika czy czerniakiem.
Rak piersi – największy beneficjent zmian
Najliczniejszą grupę nowości na liście refundacyjnej stanowią terapie w raku piersi – jest ich aż siedem. Są to zarówno schematy leczenia HER2-dodatniego, jak i HER2-ujemnego raka piersi. Refundacja objęła terapie stosowane u pacjentek we wczesnych stadiach choroby, jak i w przypadkach zaawansowanych czy przerzutowych. Stanowi to skok w przód w leczeniu najczęściej diagnozowanego nowotworu złośliwego u kobiet w Polsce.
Jedną ze zmian dostępnych od października dla chorych z rakiem piersi HER2-dodatnim, zarówno w zaawansowaniu miejscowym, jak i w chorobie przerzutowej, jest dostęp do terapii podskórnej zawierającej dwie terapie celowane anty-HER2: pertuzumab i trastuzumab. Negocjowane przez Ministerstwo z podmiotem odpowiedzialnym miesiącami forma leczenia poprawi komfort terapii onkologicznej, ponieważ pozwoli ograniczyć liczbę iniekcji dożylnych, a tym samym ewentualnych powikłań i znacząco skróci czas przebywania chorych w placówkach podających leczenie.
Rak płuca z nowoczesnym wsparciem
W raku płuca do refundacji wprowadzono dwie terapie: ozymertynib dla pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca oraz topotekan dla osób z nawrotowym drobnokomórkowym rakiem płuca.
Zastosowanie konsolidującego leczenia anty-EGFR ozymertynibem po wcześniejszej radiochemioterapii u chorych na miejscowo zaawansowanego raka płuca, będących poza możliwościami leczenia chirurgicznego, stanowi istotny postęp, ponieważ – w porównaniu do placebo – zmniejsza ryzyko progresji choroby o 84% (mediany czasu przeżycia wolnego od choroby wyniosły odpowiednio 39 i 6 miesięcy). Warunkiem uzyskania korzyści jest potwierdzenie obecności aktywującej mutacji w genie EGFR oraz uzyskanie odpowiedzi lub przynajmniej stabilizacji po radiochemioterapii.
– tłumaczy prof. Maciej Krzakowski, kierujący Kliniką Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej NIO
Szerokie wsparcie pacjentów onkologicznych
We wchodzącej w życie od 1 października liście leków refundowanych mamy również szereg zmian w leczeniu nowotworów
- Przewodu pokarmowego – do refundacji weszły Frukwintynib oraz znany z leczenia raka piersi Trastuzumab Derukstekan – przeznaczony dla pacjentów z rakiem żołądka z nadekspresją HER2
- Czerniaku – Pacjenci uzyskają dostęp do immunoterapii w schemacie niwolumab + ipilimumab. Terapia będzie stosowana w leczeniu neoadjuwantowym u chorych w III stopniu zaawansowania.
- raka głowy i szyi – Poszerzono wskazania refundacyjne dla cetuksymabu, leku stosowanego w terapii raka płaskonabłonkowego.
Te i szereg kolejnych zmian, które widzimy na nowym obwieszczeniu Ministra Zdrowia to część długiej listy zmian, które – jak wskazują eksperci – znacząco zbliżają Polskę do europejskich standardów leczenia.
Wyzwania wdrożeniowe
Najwyżsi przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia oraz eksperci zwracają uwagę, że choć lista refundacyjna otwiera nowe możliwości, jej skuteczność zależeć będzie od sprawnego wdrożenia.
Największe wyzwania to:
- różnice w dostępie do badań molekularnych między regionami,
- potrzeba przeszkolenia zespołów klinicznych w zakresie nowych terapii,
- logistyka związana z rozliczaniem i dystrybucją leków w programach lekowych NFZ.
Bez rozwiązania tych kwestii istnieje ryzyko, że część terapii pozostanie trudno dostępna mimo formalnej refundacji.

