Płuca i klatka piersiowa

Młody, nigdy niepalący z rakiem płuca – to nie oksymoron!

Rak płuca wciąż jest jednym z najczęściej występujących nowotworów w Polsce i pierwszą przyczyną śmierci z powodu raka. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów co roku wykrywa się około 22 tys. nowych przypadków. Najczęściej wymienianym czynnikiem ryzyka jest palenie tytoniu, ale nie zawsze…

Powstający w płucu nowotwór może być również wynikiem rearanżacji w genie lub mutacji. Tak też jest w przypadku niedrobnokomórkowego raka płuca z rearanżacją w genie ALK (NDRP ALK+). Najczęściej na ten podtyp NDRP chorują osoby niepalące, młode, częściej kobiety. Chorzy na ALK+ NDRP to niewielka grupa stanowiąca około 5 proc. wszystkich chorych na gruczołowego raka płuca.

Wszyscy pytają: Skąd się to wzięło? Przecież nie palę. Dlaczego? To przecież za niewinność… – mówi Małgorzata Maksymowicz, pacjentka, założycielka Grupy Rak Płuca na Facebooku.

Dodaje, że pacjenci zawsze się boją, bo za mało wiedzą o chorobie. 

Diagnoza raka płuca kojarzy się z czymś ostatecznym. Wiąże się też ze społecznym ostracyzmem: chory jest sam sobie winien, bo palił. Dlatego ktoś, kto nigdy nie palił, psychicznie czuje się bardzo źle. Informacji o chorobie towarzyszy wysoki poziom lęku, który zawęża poziom percepcji. Pierwsza diagnoza jest niezrozumiała. Lekarz musi wyjaśnić, że mamy różne rodzaje raka płuca i że dziś staje się on chorobą przewlekłą – – mówi dr n. med. Mariola Kosowicz, kierowniczka Poradni Psychoonkologii Narodowego Instytutu Onkologii-Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

Diagnostyka punktem wyjścia do skutecznego do leczenia

Rak płuca w początkowej fazie nie daje o sobie znać. Kluczowa jest diagnostyka.

W praktyce wykorzystujemy 3 metody. Pierwsza to diagnostyka immunohistochemiczna – szybka, tania i pewna, zajmuje 2-3 dni. Druga metoda to fluorescencyjna hybrydyzacja in situ i trzecia, czyli sekwencjonowanie nowej generacji – mówi prof. Paweł Krawczyk, kierownik Pracowni Immunologii i Genetyki Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Pacjenci z ALK mają także wykonywane badanie tomografii komputerowej mające wykryć przerzuty do ośrodkowego układu nerwowego. Mutacja ALK na bowiem charakter agresywny i zdolność przenikania przez barierę krew-mózg, co przekłada się na wysokie ryzyko przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego. Występują one u 35 proc. chorych na ALK+ już w momencie rozpoznania i ponad 50 proc. w dalszych etapach leczenia. Ich pojawienie się to nie tylko zły czynnik rokowniczy, ale też zła jakość życia. Wiążą się one m.in. z pogorszeniem sprawności umysłowej, upośledzeniem widzenia, problemami z poruszaniem się, napadami drgawkowymi i potężnym bólem głowy.

Kiedy przerzuty dotyczą właśnie układu nerwowego, jest to trudne nie tylko dla chorego, ale też jego bliskich, bo nagle w domu mają inną osobę, zmienia się osobowość chorego – mówi M. Maksymowicz.

Leczenie raka płuca w programie lekowym

W Polsce działa program lekowy B.6. w którym dla pacjentów z NDRP ALK+ dostępne są inhibitory ALK, w tym nadal inhibitor pierwszej generacji, który właściwie nie ma oddziaływania na ośrodkowy układ nerwowy oraz inhibitory drugiej generacji w pierwszej linii.

Najskuteczniejszy jest lek trzeciej generacji, który może być zastosowany w II linii leczenia po niepowodzeniu inhibitora II generacji, kiedy dochodzi do progresji systemowej. Wiemy, że to jedyny inhibitor, który przełamuje mechanizmy oporności po inhibitorach II generacji – mówi prof. Dariusz Kowalski, prezes Polskiej Grupy Raka Płuca, kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii-Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

Leki III generacji są obecnie refundowane po niepowodzeniu leków II generacji. Tymczasem jak podkreślają eksperci są one potrzebne już w I linii.

Rekomendacje ESMO, NCCN i ASCO już to uwzględniają ze względu na co najmniej równowagę, a na pewno zdecydowaną przewagę wobec redukcji ryzyka przerzutów do OUN, jak również w efektywności ich leczenia – mówi prof. D. Kowalski i dodaje, że w przypadku inhibitora III generacji w I linii redukcja ryzyka wynosi nawet 90 procent! – WOW – to możemy dziś powiedzieć naszym pacjentom – tłumaczy.

Najpilniejsze potrzeby, nowe rozwiązania terapeutyczne

Przed erą inhibitorów rak płuca z rearanżacją w genie ALK był jednym z najgorzej rokujących podtypów nowotworów. W momencie, gdy zaczęliśmy je stosować poprawiły się rokowania – mówi prof. Krawczyk.

Eksperci mówią o ewolucji programów lekowych i przechodzeniu skutecznych leków do I linii. Konieczne jest wprowadzenia do programu lekowego również inhibitorów ALK trzeciej generacji dla pacjentów z mutacją ALK już w I linii.  Mechanizm działania opiera się na blokowaniu aktywności ALK, przez co zmniejsza się wzrost i rozprzestrzenianie komórek nowotworowych. W porównaniu z lekiem pierwszej generacji w zapobieganiu postępowi choroby aż u 76% pacjentów odnotowano pełną lub częściową odpowiedź w porównaniu z 58% pacjentów otrzymujących lek pierwszej generacji. Dodatkowo odpowiedź na lek trzeciej generacji utrzymywała się̨ dłużej. Prof. Dariusz Kowalski podkreśla, że nowe leki mają nie tylko lepszą skuteczność, ale też profil toksyczności.

Perspektywa pacjenta

Ten lek powinien być dostępny jak najszybciej i to w pierwszej linii a nie dopiero w drugiej – mówi M. Maksymowicz

W większości krajów Europy Zachodniej inhibitory trzeciej generacji są już standardem terapeutycznym.

Jak pacjenci dowiadują się o diagnozie rak płuca, często włączają się do mojej grupy na FB. Pytają co mają zrobić. Nie wiedzą, że dziś w Polsce są dostępne coraz lepsze metody leczenia, a leczenie raka płuca zależy od jego podtypu. Tego dowiadują się w mojej grupie. Wtedy zaczynają oddychać lżej, wiedzą, że można z chorobą walczyć, coś zrobić – dodaje M. Maksymowicz

Żeby rak płuca stał się chorobą przewlekłą, potrzebna jest szybka i skuteczna ścieżka diagnostyczna oraz dostęp do nowoczesnego leczenia. Wiedza o tym, z jaką mutacją mamy do czynienia, daje szanse na wdrożenie skutecznego leczenia. Niestety, diagnostyka nadal pozostaje piętą achillesową. Zdarza się, że pacjenci nie wiedzą, że mają mutację albo zostaje ona wykryta przy okazji leczenia w II linii.

Diagnostyka raka płuca odbywa się w bardzo wielu ośrodkach. W każdym z nich inaczej. Część z nich nie ma zaplecza molekularnego i musi szukać laboratorium zewnętrznego. Obieg pobranego materiału jest niezwykle skomplikowany. Te procedury mogą trwać nawet pół roku – mówi prof. Paweł Krawczyk.

Małgorzata Maksymowicz duże nadzieje wiąże z Krajową Siecią Onkologiczną.

Może pacjenci nie będą leczeni w małych ośrodkach, tylko od razu wysyłani do dużych, wyspecjalizowanych. Jeśli tak się nie stanie, to nawet, jak będą najcudowniejsze leki, to jeśli pacjent nie dostanie ich w odpowiednim czasie, to jego rokowania będą znamiennie różne.

mch

Nikt nie dodał jeszcze komentarza

Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby być na bieżąco z wpisami!

Zapisując się do newslettera, oświadczasz, że przeczytałaś/eś i zrozumiałaś/eś informacje dotyczące korzystania z danych osobowych, zawarte w Polityce Prywatności oraz wyrażasz zgodę na otrzymywanie korespondencji handlowej od Multi Ch Sp. z o.o..

Proponowane wpisy

Aktualności

Radioterapia potrzebuje strategii rozwoju w Polsce!

Hematoonkologia

Nowotwory Krwi – Dążenie do personalizowanej terapii i lepszych wyników.

Płuca i klatka piersiowa

FDA zatwierdziła pembrolizumab w leczeniu uzupełniającym NDRP

Kontakt

Masz pytanie lub chcesz nawiązać współpracę? Skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@onkonews.pl lub korzystając z formularza poniżej.

Wysyłając wiadomość, oświadczasz, że przeczytałaś/eś i zrozumiałaś/eś informacje dotyczące korzystania z danych osobowych, zawarte w Polityce Prywatności.

Dodawanie komentarza

Twój komentarz zostanie wyświetlony na stronie po jego zatwierdzeniu.

content *

Zapisano do newslettera

Dziękujemy za zapis do newsletteru. Mamy nadzieję, że nasze wiadomości będą dla Ciebie interesujące i przydatne.

Wiadomość została wysłana

Twoja wiadomość została wysłana poprawnie. Wkrótce otrzymasz odpowiedź na wskazany adres e-mail.